
Myśl na dziś
Dom
„Któregoś dnia rodzice jechali do miasta po zakupy. Gdy wyjeżdżali oboje, dom stawał się zaraz duży. Nie można było dojrzeć końca pokojów, kuchnia i stancja służby wydawały się o sto mil odległe. Wracali o zmroku i z głębi ciemnej nocy, jeszcze zanim się z karety wydobyli, szły do jadalnego pokoju bez końca paczki, paczki i paczki.” — Maria Dąbrowska, „Boże Narodzenie”
Problemy z logowaniem - sprawdź dane lub skontaktuj się z właścicielem środowiska.